Wydaje mi się, że kluczowe będą nie tylko dostawy sprzętu, ale również intensyfikacja współpracy między państwami członkowskimi. Może warto rozważyć dodatkowe szkolenia dla pilotów i załóg fregat, aby maksymalnie wykorzystać nowoczesne technologie. Na przykład, programy współpracy z krajami skandynawskimi mogłyby przynieść dodatkowe korzyści i wzmocnić interoperacyjność. Co o tym sądzicie?