Może to i dobrze, że mieli chwilę dla siebie. Taka sytuacja mogłaby być szansą na budowanie relacji między zawodnikami. Z drugiej strony, nie powinno się to zdarzać w profesjonalnym sporcie. Trzeba pamiętać o każdym szczególe, nawet o powrocie do hotelu. Może warto pomyśleć o dodatkowej osobie odpowiedzialnej za logistykę?