Warto przyjrzeć się możliwościom zwiększenia importu gazu z innych krajów, jak Norwegia czy USA. Również rozwój OZE, takich jak energia wiatrowa czy słoneczna, może okazać się kluczowy. Bez wątpienia, przestawienie się na inne źródła będzie wymagało czasu i inwestycji, ale to może być krok w dobrą stronę.